czwartek, 11 kwietnia 2013

MAGICZNA GONDOLA Eva Voller



Anna spędza razem z rodzicami wakacje w Wenecji. Kiedy pewnego dnia przez przypadek wchodzi do czerwonej gondoli jej życie obraca się o 180 stopni. W ciągu sekundy przenosi się do 1499 roku. Jedyną osobą, która może jej pomóc jest Sebastiano, młody chłopak, którego Anna spotkała już wcześniej w swoich czasach. Kiedy przychodzi odpowiedni dzień główna bohaterka idzie razem z młodzieńcem  i Josem  do czerwonej gondoli by przeskoczyć z powrotem w czasie. Niestety podróż się nie udaje i Anna nadal musi pozostać w XVw. Okazuje się, że powodem nieudanej próby powrotu jest kocia maska, którą Anna miała przy sobie podczas pierwszego skoku w czasie. Teraz główna bohaterka musi wykonać jakieś ważne zadanie, żeby wrócić to teraźniejszości. Niestety nikt nie wie na czym to zadanie ma polegać. Czy Anna zaufa odpowiednim osobom i czy uda jej się wrócić do XXI wieku ?



Bardzo lubię czytać książki o podróżach w czasie i kiedy zaczęłam czytać „Magiczną gondolę” to trochę się zawiodłam, ale to uczucie nie towarzyszyło mi długo, bo z każdą kolejną stroną książka staje się coraz lepsza. Na początku, jeszcze zanim Anna znalazła się w XV- wiecznej Wenecji, strasznie denerwował mnie język jakim się posługiwała. Narracja jest pierwszoosobowa i poznajemy historię oczami głównej bohaterki, więc na początku książki znajduje się w niej kilka irytujących „młodzieżowych”  zwrotów. Anna jako postać nie przypadła mi do gustu, chociaż pod koniec nawet ją polubiłam. Moim ulubionym bohaterem był niewątpliwie Sebastiano, podróżnik w czasie, który walczy ze złem w XV wieku, bo jeżeli nie powstrzyma odpowiednich osób to Wenecja w XXI wieku w ogóle nie będzie istnieć. 


Książkę czyta się niesłychanie szybko. Nim zdążyłam się obejrzeć byłam już za połową , a już za chwilę na końcu. Od momentu kiedy Anna przeskakuje w czasie ciągle cos się dzieje. Akcja toczy się w Wenecji i autorka bardzo pięknie ją opisuje. Bardzo dokładnie opisane jest również życie ludzi w XV wieku, czasami nawet zbyt dokładnie. Głównym tematem nie jest miłość  bohaterów, co tez wpływa na plus. Oczywiście między Anną i Sebastianem rozwija się uczycie, ale dopiero od któregoś momentu i nie przysłania ono akcji.  Książka w niektórych momentach była przewidywalna, ale jak rozwiąże się cała akcja nie udało mi się odgadnąć. Zakończenie oczywiście było szczęśliwe i bardzo mi się spodobało.


– Ten chłopak ma racje, nie może ci pomóc. Jest tylko Posłańcem, a nie Obrońcą czy Strażnikiem.”


7,5 / 10
Żaneta
Wyzwanie: "Czytam fantastykę"

10 komentarzy:

  1. Po co Wam ten blog? I tak go nikt nie czyta xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bloga mamy po to bo uwielbiamy czytać książki i pisać,
      więc chmy przy okazji dzielić się tym z innymi, a może dzięki naszemu blogowi ktoś znajdzie wspaniałą książkę, która zapadnie mu w pamięci...
      (nie martw się mamy swoich czytelników)

      Usuń
    2. Kolega anonim ma chyba jakies kompleksy... To dziewczyn sprawa po co maja bloga...
      Co do Was dziewczyny, dziekuje za odwiedziny:) i oczywiscie zapraszam ponownie. Widać poki co, ze Wasz blog raczkuje ale to poczatki wiec sie nie przejmujcie bo kazdy tak miał. Dobra rada: dodajcie z oanelu administratora statystyki i obserwatorow:)Recenzje czyta się calkiem niezle. Najwazniejsze ze nie zdradzacie za duzo szczegolow ksiazki i zakonczenia:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Może kiedyś będę miała okazję ją czytać - jeżeli dorwę na jakiejś wyprzedaży, to chętnie^^ Wydaje się ciekawa, ale wnioskuję z kilku recenzji, a nie z szablonowego opisu wydawcy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią przeczytam tę książkę. Od momentu zapowiedzi tej pozycji na nią poluję :)

    ps recenzja dodana do wyzwania,
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym zaproponować, a może raczej zaprezentować Wam dwa ciekawe konkursy. W jednym z nich do wygrania są dwie gry edukacyjne dla dzieci "Akademia umysłu Junior", w drugim natomiast fantastyczna książka pt."Spojrzenie Elfa".

    W żadnym wypadku nie namawiam, po prostu chciałabym aby wiadomość o tych konkursach trafiła do wielu ludzi :) Jeżeli więc jesteście zainteresowani wzięciem udziału to zapraszam na mój profil, znajdziecie tam blogi "Babylandia" oraz "Książeczki synka i córeczki" gdzie dostępne są te konkursy. Jeżeli jednak nie interesują Was one to z góry przepraszam za spam...

    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy. Dziękujemy za informacje i komentarz :)

      Usuń
  5. Jaką to ja mam ochotę na tę książkę! Od dawna na nią poluję ;)
    Bardzo dobra recenzja!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tę powieść w planach i bardzo chcę się z nią zapoznać :).

    OdpowiedzUsuń